Menu

Formy i koszty dostawy

Istnieją trzy możliwości odbioru sadzonek:

- odbiór osobisty - bezpłatny
- przesyłka kurierska (przedpłata przelewem)
- przesyłka kurierska pobraniowa (płatność u kuriera)

Sadzonki z naszej winnicy przesyłamy tylko i wyłącznie za pomocą firmy kurierskiej.
Na obecną chwilę jest to firma kurierska InPost - jedna z niewielu umożliwiających przesyłkę żywych roślin.
Dla sadzonek gołokorzennych, bez względu na ilość, koszt przesyłki to:
- przedpłata na konto - 19zł
- przesyłka pobraniowa - 23zł

W związku z tym, że do bezpiecznej przesyłki sadzonek doniczkowych potrzebne są specjalnej konstrukcji kartony o dość dużym gabarycie, koszty przesyłki i transportu podzielono na trzy warianty:

1. Dla ilości 1-4 sztuk:
- przedpłata na konto - 19zł
- przesyłka pobraniowa - 23zł

2. Dla ilości 5 - 8 sztuk:
- przedpłata na konto - 24zł
- przesyłka pobraniowa - 28zł

3. Dla ilości 9 - 12 sztuk
- przedpłata na konto - 29zł
- przesyłka pobraniowa - 33zł

Przez wzgląd na duże gabaryty kartonów, do jednej paczki mieści się maksymalnie 12 sztuk sadzonek doniczkowych. Każda następna sztuka stanowi nową przesyłkę według powyższego wykazu wariantów.

Odbiór osobisty sadzonek jest bezpłatny.

W okresie wiosennym nie ma możliwości łączenia w jednej przesyłce sadzonek doniczkowych i gołokorzennych ze względu na duże rozbieżności w terminach wysyłki!
W przypadku zamówienia sadzonek gołokorzennych i doniczkowych w jednym zamówieniu, będą naliczane dwie opłaty za koszty dostawy ponieważ sadzonki będą wysyłane w dwóch różnych terminach (osobno gołokorzenne i osobno doniczkowe).

Natomiast można łączyć sadzonki doniczkowe jednoroczne i dwuletnie z zastrzeżeniem §9 p.6 regulaminu:
"
§9 p.6 Wysłanie przedmiotu umowy następuje w terminie określonym dla danego typu sadzonek, a dla zamówień złożonych z sadzonek doniczkowych jednorocznych i sadzonek doniczkowych dwuletnich w terminie  określonym dla sadzonek o późniejszym terminie wysyłki."

Winogronami byłem zafascynowany od dziecka.
Nikt nie wiedział (również i ja sam)
skąd mi się wzięło to zainteresowanie...