Menu
Seyval Blanc

Seyval Blanc

Bardzo atrakcyjna odmiana przerobowa do produkcji wysokiej jakości win stołowych. Odmiana bardzo plenna, wymagająca regulacji owocowania ponieważ na przeciążonych krzewach owoce są gorszej jakości, a łoza źle drewnieje. 

Produkt wyprzedany
Skontaktuj się jeśli jesteś zainteresowany zakupem.

Opis produktu:

Bardzo atrakcyjna odmiana przerobowa do produkcji wysokiej jakości win stołowych. Odmiana bardzo plenna, wymagająca regulacji owocowania ponieważ na przeciążonych krzewach owoce są gorszej jakości, a łoza źle drewnieje.
Wzrost krzewów średnio silny, a na glebach ubogich i suchych słaby. Preferuje gleby żyzne na których rodzi owoce o wysokiej jakości. Jest to odmiana o wysokiej odporności na mróz, i zupełnej odporności na choroby grzybowe - może być uprawiana bez ochrony chemicznej.  Wina z niej powstałe charakteryzują się, orzeźwiającą świeżością o aromacie owoców cytrusowych i kiwi. 
Wino o harmonijnym smaku i aromacie , należy do  jednych z najlepszych, jakie można uzyskać w polskich warunkach. 

Grona stożkowo cylindryczne, często z bocznymi skrzydłami lub lekko wygięte w dolnej części o masie około 150-250g. Jagody kuliste w kolorze żółto-zielonym, od strony słońca pokryte brązowawym rumieńcem. 

Mrozoodporność na poziomie -28°C.

Choroby:

Praktycznie całkowicie odporna na choroby grzybowe winorośli - przy odpowiedniej agrotechnice może być uprawiana bez ochrony chemicznej.

Cięcie:

Uprawiając krzew na glebach żyznych można stosować dłuższe cięcie łozy, a krzewy prowadzić w jedno- lub dwuramiennej formie Guyota. W uprawie na gorszych glebach należy stosować krótsze cięcie i formę sznurów z kilku oczkowymi czopkami (ilość oczek na krzew dostosować przez obserwację drewnienia krzewu w roku poprzednim).

Dojrzewanie:

W okolicy Torunia, w gruncie dojrzałość osiąga pod koniec września ale w celu skumulowania jak największej ilości cukrów owoce należy przetrzymać na krzewach nawet do połowy października.

Winogronami byłem zafascynowany od dziecka.
Nikt nie wiedział (również i ja sam)
skąd mi się wzięło to zainteresowanie...