Nadieżda Azos
  • W tunelu daje rewelacyjne wyniki - jagody wielkości śliwek.
    W tunelu daje rewelacyjne wyniki - jagody wielkości śliwek.

Nadieżda Azos

Rewelacyjna wielkoowocowa odmiana deserowa o wczesnej porze dojrzewania i ogromnych pysznych owocach. Krzew rośnie silnie i jest bardzo plenny - należy regulować owocowanie (owocuje nawet ze śpiących oczek ). 

Doniczkowane: 25.00 zł
  • -
  • +

Opis produktu:

Rewelacyjna nowa wielkoowocowa odmiana deserowa o wczesnej porze dojrzewania i ogromnych pysznych owocach. Krzew rośnie silnie i jest bardzo plenny - należy regulować owocowanie (owocuje nawet ze śpiących oczek ). 

Grona bardzo duże, stożkowe, często z bocznymi skrzydłami o masie 700-1500g i więcej. W tunelu bez problemu osiąga masę 1,8 - 2kg. Jagody owalne, lekko wydłużone, granatowo czarne z szarym nalotem - wielkością, kształtem i kolorem przypominają śliwki węgierki. Miąższ soczysty, kruchy, pyszny - zrośnięty ze skórką, która w tej kompozycji jest prawie niewyczuwalna. 

Mrozoodporność na poziomie -23°C.

Choroby:

Odmiana o wysokiej odporności na choroby grzybowe. Po zastosowaniu tylko ochrony podstawowej nie zauważyłem objawów chorobowych. Nawet grona dotykające podłoża na młodych jeszcze małych krzewach, które  leżały na ziemi dojrzały nie zarażone szarą pleśnią.

Cięcie:

Nie ma specjalnych wymagań co do formy prowadzenia. Dobrze reaguje zarówno na cięcie długie jak i krótkie. Lecz jako odmiana deserowa o tak wielkich owocach preferuje formy z zapasem starego drewna a przy tym dające się łatwo przygiąć do ziemi w celu zabezpieczenia na zimę - dlatego optymalną formą wydaje się być sznur skośny z 4 czopkami ciętymi na 2-3 oczek (krzewy posadzone w odległości około 1 m od siebie).
Posiadam też krzewy cięte na guyota i bardzo dobrze owocuje ale trzeba dobrze przymocować łozę owocującą do szpaleru, bo ciężar owoców potrafi zerwać tasiemki mocujące i całość ląduje na podłożu.

Dojrzewanie:

W okolicy Torunia, w gruncie dojrzewa około 15-20 września. Przy ciepłej ścianie o tydzień wcześniej.

Winogronami byłem zafascynowany od dziecka.
Nikt nie wiedział (również i ja sam)
skąd mi się wzięło to zainteresowanie...